| Kajto na podium |
| sobota, 03 lipca 2010 13:12 | |||
|
- Rajd był naprawdę fantastyczny. Nie pamiętam kiedy miałem okazję rywalizować na tak trudnych i tak ciekawych odcinkach specjalnych. Jesteśmy bogatsi o kolejne doświadczenia i naprawdę wiele się nauczyliśmy podczas tego weekendu – powiedział po rajdzie Kajetan Kajetanowicz. - Zajęliśmy trzecie miejsce w mistrzostwach Polski, a w N-ce przegraliśmy tylko ze słynnym Czechem, wielokrotnym mistrzem tego kraju Vaclavem Pechem. Naprawdę dobrze się nam jechało, a oesy wymagały bardzo zmiennego tempa, pogoda jednak nie była zmienna i dała w kość. Wypiliśmy podczas dwóch dni ponad 8 litrów wody na głowę. Oczywiście cieszę się, że mogliśmy tutaj wystartować i zdobyć sporo punktów do klasyfikacji za nasze trzecie miejsca w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Na półmetku sezonu jesteśmy na drugim miejscu w klasyfikacji krajowych rozgrywek i pierwszym w grupie N. Przed nami krótkie wakacje i spotkamy się na Rajdzie Rzeszowskim - rundzie mistrzostw Polski i Słowacji. Myślę, że pod względem czasów na oesach spróbujemy być na Podkarpaciu nieżyczliwi dla gości zza granicy na naszym terenie :) - Bardzo trudny dzień, ale odcinki fenomenalne. Jak połączenie rajdów Karkonoskiego z Rzeszowskim – podsumował start w Czechach Jarek Baran. - Wrażenie zrobiły na mnie dwie najdłuższe dzisiejsze próby - obie pierwsza klasa. Nieco nerwowa dla nas była ostatnia pętla - jechaliśmy 50 km bez zapasu, ponieważ przebiliśmy oponę na pierwszym, najkrótszym oesie. Mogło to nas kosztować wiele, ale udało się. Jesteśmy zadowoleni z punktów zdobytych w Czechach. „Gra na wyjeździe” nigdy nie jest łatwa, ale na pewno rozwija. Pozdrowienia dla wszystkich kibiców i do zobaczenia na Rzeszowskim. Partnerami Zespołu w sezonie 2010 są: LOTOS Paliwa z marką paliw LOTOS Dynamic oraz LOTOS Oil z marką olejów LOTOS Quazar, Subaru Import Polska, STP, Klonex, Keratronik oraz SJS. Ponad 30 stopni C w słońcu i bezchmurne niebo przywitało zawodników startujących w Rajdzie Bohemia w niedzielny poranek. Dzisiejsze próby wytyczono na malowniczych trasach w Górach Izerskich. Po pierwszej pętli załoga Subaru Poland Rally Team zajmuje dziewiąte miejsce w rajdzie i trzecie w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran byli najszybszą polską załogą w rajdzie na pierwszym dzisiejszym odcinku, a po trzynastu oesach zajmują trzecią lokatę w klasyfikacji drugiego dnia w krajowym czempionacie. Kajetan Kajetanowicz: - Dziś jedzie nam się naprawdę dobrze. Tracimy trochę na długich zakrętach, na których mocno niszczą się opony. Dwa ostatnie odcinki w pętli bardzo nam się podobają, sporo tam partii przez las, a także wiele szybkich fragmentów. To trudne i bardzo długie próby - jedna z nich ma prawie 30 kilometrów - jednak dają nam wiele frajdy z jazdy. Temperatura jest nieco uciążliwa, ale jak ktoś lubi chodzić do sauny, to z pewnością jest dla niego odpowiednia :)
Po długim pierwszym etapie Rajdu Bohemia załoga Subaru Poland Rally Team utrzymała trzecie miejsce w klasyfikacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i dziewiątą pozycję w rajdzie. Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran po dziewięciu rozegranych odcinkach specjalnych zajmują także drugie miejsce w grupie N. Podczas dwukrotnie przejeżdżanej próby otwierającej i zamykającej ostatnią dziś pętlę Kajetan z Jarkiem byli najszybszą polską załogą. Po pokonaniu wszystkich sobotnich odcinków emocje powoli malały, podobnie jak temperatura, która podczas ostatniej dziś wizyty w parku serwisowym spadła do 30 stopni C. - To był dla nas bardzo udany dzień, a najbardziej jesteśmy zadowoleni z czasów podczas ostatniej pętli - podsumował sobotnie zmagania Kajetan Kajetanowicz. - Świetnie nam się jechało popołudniowe próby. Utrzymaliśmy koncentrację i wysokie tempo do samego końca dnia. Jesteśmy na dobrej drodze do korzystnego wyniku, choć jutro przed nami jeszcze dłuższe niż dziś odcinki. Nadal bardzo istotna będzie nasza forma i wydolność organizmu. Cieszę się, że do Czech przyjechało tak wielu polskich kibiców, na oesach widać wiele biało-czerwonych flag, a kibice pozdrawiają nas nawet na dojazdówkach. Dzięki nim czujemy się tutaj prawie jak u siebie. Serdecznie im dziękuję za gorący doping. - Bardzo trudny rajd. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że będzie aż tak wymagający - powiedział Jarek Baran po pierwszym dniu rajdu. - Dla mnie najlepszą dotąd marką w Czechach był oczywiście Barum, a tu niespodzianka. Dzisiejszy etap nie był zły. Interesują nas przede wszystkim mistrzostwa Polski, więc jutro zapowiada się zacięta rywalizacja z Michałem Sołowowem. Jednak nie będzie łatwo, ponieważ niedzielne odcinki są długie i podobne do dzisiejszych porannych prób, a te nie były dla nas najlepsze. Kajetan po drugiej pętli Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran po drugiej pętli Rajdu Bohemia awansowali na 9 pozycję w rajdzie i utrzymali 3 miejsce w klasyfikacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po pokonaniu siedmiu odcinków specjalnych załoga Subaru Poland Rally Team zajmuje drugie miejsce w bardzo licznej grupie N. Temperatura także nie daje za wygraną i ciągle rośnie - wczesnym popołudniem termometry wskazywały ponad 35 st. C w cieniu, o który w parku serwisowym jest niezwykle trudno. Poprawiliśmy nieco ustawienia zawieszenia i jest lepiej. Jestem bardzo zadowolony, że jedziemy w miarę szybko. Teraz bronimy się przed Tomkiem Kucharem i walczymy o utrzymanie trzeciego miejsca w klasyfikacji mistrzostw Polski – powiedział Kajetan Kajetanowicz po drugiej pętli. Temperatura mocno daje w kość, ale powoli się z nią oswajamy. Słońce grzeje mocniej w otwartym terenie, natomiast w lesie jest już chłodniej. Wpływa to oczywiście na różnicę w przyczepności asfaltu. Przed nami dziś jeszcze nowy odcinek, który pokonamy dwukrotnie i jedna krótka próba rozgrywana w mieście. Cieszy nas fakt, że przy trasie jest sporo miejsc dla kibiców i widać tam wiele polskich flag. SPRT po pierwszej pętli Rajdu Bohemia Od samego rana nad trasą Rajdu Bohemia mocno świeci słońce, a słupek rtęci na termometrach rośnie coraz bardziej. Atmosfera przy odcinkach specjalnych jest bardzo wesoła, a mocna obsada przyciągnęła na trasy wielu fanów sportów motorowych. W tych letnich warunkach Kajetan Kajetanowicz z Jarkiem Baranem od samego rana rywalizują z zawodnikami z mistrzostw naszego kraju oraz Czech. Po pierwszej pętli zajmują dziesiąte miejsce w rajdzie i trzecie w klasyfikacji polskiego czempionatu. Kajetan Kajetanowicz: - Trasy Rajdu Bohemia różnią się mocno od tych, na jakich jeździmy w Polsce. Rajd jest naprawdę piękny, o bardzo zróżnicowanej charakterystyce – są fragmenty kręte i wyboiste, są także równe i gładkie partie. Jest dobrze, ale wiem, że można pojechać jeszcze szybciej. Podczas serwisu dopracujemy ustawienia zawieszenia. Liczę na progres i coraz lepsze czasy z odcinka na odcinek.
Kajetanowicz i Baran najszybsi w klasyfikacji RSMP Podczas inaugurującego Rajd Bohemia super oesu Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran uzyskali piąty czas i byli najszybszą załogą rywalizującą w mistrzostwach Polski. Zawodnicy Subaru Poland Rally Team osiągnęli także najlepszy rezultat wśród aut grupy N, które bardzo licznie pojawiły się na torze rallycrossowym w Ceskiej Lipie. Bardzo wysokie temperatury nie przeszkodziły tłumnie zgromadzonym kibicom podziwiać zmagania na czeskim autodromie, a wręcz jeszcze bardziej podgrzewały emocje. - Fantastyczne widowisko, mnóstwo kibiców i doskonała atmosfera – podsumował początek rajdu Kajetan Kajetanowicz. - Najtrudniejsza część imprezy jednak przed nami. Bardzo istotne jest, aby w tych warunkach atmosferycznych – pełnym słońcu i panującym upale, podczas którego temperatury wewnątrz rajdówki osiągają prawie 60 stopni C, utrzymać kondycję na najwyższym poziomie i być mocno skoncentrowanym. Jutro zawodnicy pokonają dziewięć odcinków specjalnych podzielonych na trzy pętle. Pierwsza próba wystartuje już o godzinie 9:00.
Autor: Marcin
|






