Kajto jedzie po tytuł!
Wypowiedzi po Rajdzie Warszawskim:
Kajetan Kajetanowicz: - Niesamowicie zacięta, a wczoraj wręcz szaleńcza walka, przyniosła doskonały wynik. Podczas pierwszego dnia mieliśmy kilka przygód. Dziś rywalizowaliśmy na bardziej miękkiej, grząskiej nawierzchni, więc nie było łatwo. Od początku toczyliśmy zaciętą walkę z Michałem i Maćkiem – jechali naprawdę świetnie. Nasz samochód był bardzo dobrze przygotowany i dziękuję całemu Zespołowi za ciężką pracę oraz naszym Partnerom - producentowi paliw LOTOS Dynamic i olejów LOTOS Quazar, Subaru Import Polska, STP, Klonex, Keratronik oraz SJS. Cieszymy się niezmiernie z sukcesu w Rajdzie Warszawskim. To dla nas trzecie zwycięstwo na luźnej nawierzchni - zgarnęliśmy wszystko, co było do wygrania na szutrze w mistrzostwach Polski w tym sezonie. Wyniki te świadczą o tym, że moja ciężka praca zimą, kilometry pokonane po śniegu i lodzie, opłaciły się i teraz przynoszą efekty. Jestem bardzo szczęśliwy. Komplet punktów zebrany i umocniliśmy się na pierwszym miejscu w klasyfikacji RSMP. Do końca sezonu pozostały jeszcze dwa rajdy i chcemy pojechać je najszybciej jak potrafimy.
Jarek Baran: - Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa, ale prywatnie, rodzinnie to trudne chwile. Wolałbym wygrać z każdym innym, a nie bratem, szczególnie, że stało się to na ostatnim oesie, po dwóch dniach tak zaciętej rywalizacji. Na mecie ostatniego odcinka widziałem żal i rozgoryczenie w oczach Michała i Maćka. Jako sportowiec wiem, jak trudne są takie chwile. Dziękuję im za dwa dni wspaniałych emocji.
Kolejne zmagania w cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski już za dwa tygodnie na Słowacji podczas Rajdu Koszyc.
Drugie miejsce Kajetanowicza
Drugi dzień Rajdu Warszawskiego rozpoczął się dla Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana zdobyciem drugiego miejsca na 15-kilometrowym odcinku Skępe. Do przedostatniego odcinka w pierwszej pętli załoga Subaru Poland Rally Team utrzymywała pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Dopiero na siódmej próbie rajdu - OS'ie Dziki Bór - ulegli Michałowi Sołowowowi i Maćkowi Baranowi, przesuwając się na drugą pozycję.
Kajetan Kajetanowicz: - Walczymy tak mocno, jak tylko jest to możliwe. Ciśniemy z całych sił, choć niestety dzisiejsze odcinki wyglądają w połowie jak piaskownica lub plaża. Cięższym samochodem N-grupowym jesteśmy w trochę trudniejszej sytuacji, ale jak widać dajemy rade. Jesteśmy w połowie dnia, ale jedziemy tak samo jak wczoraj - bardzo szybko. Zastanawiamy się jaką taktykę obrać i co zmienić w samochodzie, żeby być jeszcze szybszym na jeszcze bardziej rozrytej drodze podczas drugiej pętli. Będziemy walczyć do końca.
Kajto zwycięża w klasyfikacji pierwszego dnia Rajdu
Wygranie trzech z czterech rozegranych odcinków przyniosło załodze Subaru Poland Rally Team pierwsze miejsce w klasyfikacji pierwszego dnia Rajdu Warszawskiego. Nawet kapeć na ostatnim odcinku specjalnym nie pozbawił Kajetana Kajetanowicza i Jarka Barana foteli liderów Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
- Obroniliśmy pierwsze miejsce i jestem zadowolony, choć na ostatnim odcinku jechaliśmy na przebitej oponie kilka kilometrów i straciliśmy około 20 sekund – podsumował Kajetan Kajetanowicz. - Tak jak się spodziewałem, druga pętla to głębokie koleiny, a prawdopodobnie w jednej z nich ściągnęliśmy oponę z lewej przedniej felgi. Jutro zapowiada się pasjonująca walka.
Drugiego dnia Rajdu Warszawskiego na zawodników czeka sześć odcinków specjalnych o łącznej długości prawie 90 kilometrów.
Kajetanowicz i Baran liderami po pierwszej pętli Rajdu Warszawskiego
Dwoma zwycięstwami oesowymi Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran rozpoczęli swój udział w Rajdzie Warszawskim, choć zacięta walka pozostawiła po sobie widoczne ślady na samochodzie załogi. Po pierwszej pętli załoga Subaru Poland Rally Team prowadzi z przewagą ponad 17 sekund nad Michałem Sołowowem i Maćkiem Baranem. Po wizycie w Parku Serwisowym zawodnicy rywalizować będą na dwóch odcinkach specjalnych, które pokonywali podczas pierwszej pętli.
- Na pierwszym oesie spotkało nas więcej przygód niż podczas całego tegorocznego sezonu - powiedział Kajetan Kajetanowicz. - Na samochodzie widoczne są ślady walki, ponieważ za późno zacząłem hamować do prawego zakrętu, który był po szybkim, podbijającym, lewym. Przy dużej prędkości nie zmieściliśmy się w zakręt i uderzyliśmy w słup. Odpuściłem hamulec, aby złapać właściwą linię, widząc, że za słupem jest pole. Chciałem, aby straty były jak najmniejsze. Myślę, że to była najlepsza decyzja w tym momencie. Kawałek dalej, na skutek gorszego prowadzenia się auta po wcześniejszej przygodzie, wypadliśmy na chwilę z drogi. Postanowiłem nie myśleć o uszkodzeniu lewego tylnego koła, ale też nie ryzykować zbyt mocno na drugiej próbie. Pomimo tego starałem się jechać bardzo szybko, uważając tylko na prawych zakrętach. Tam byłem ostrożniejszy i to wszystko przyniosło dobry efekt. W obliczu tego, co nas spotkało, jesteśmy bardzo zadowoleni.
Kajto najszybszy na odcinku testowym
- Jestem zadowolony z przebiegu testów przed rajdem, jak i oficjalnego odcinka testowego – powiedział Kajetan Kajetanowicz. - Choć ten rajd nie słynie z bardzo krętych dróg, to organizatorzy z roku na rok znajdują coraz bardziej techniczne odcinki i stopniowo dodają je do trasy rajdu. W tym roku jest wyjątkowo dużo wąskich, krętych partii prowadzących przez las. Myślę, że jest to duże wyzwanie dla zawodników. My to wyzwanie podejmujemy.
W ciągu 2 dni rywalizacji zawodnicy pokonają dziesięć szutrowych odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 160 kilometrów. Zwycięzców poznamy w niedzielę około godziny 15:00.
Autor: Marcin
Źródło: sprt.pl / kajto.pl

